Nie jestem wielką fanką gazet o modzie i urodzie, bo nie kupuję torebek za 750zł. Ani sukienek od Stelli McCartney. No ale ostatnio przeglądając gazety rzucił mi się w oczy najnowszy numer Glamour.
Znaczy okładka, która idealnie wpasowała się w wystrój mojego pokoju.
Ładna, czyż nie?
To koniec rzeczy, które mnie urzekły w tej gazecie.
Przechodząc do sedna postu, wkurzyło mnie jedno. A mianowicie:
Sfokusować się? Really?
Wiem, że Glamour powinno być glamour. Modne, ładne i powabne. Ale ja kupuję Glamour po polsku.
Jakbym chciała po angielsku, to bym wzięła po angielsku.
Po polsku to ja się skupiam na czymś, nie fokusuję. I skupiam się na celach, nie na targetach.
To nie jest cool, trendy i great, takie pakowanie obcych słów na siłę. Am I understood? :)
A Wy co myślicie o "sfokusowaniu się"?